Marzec 6th, 2011 beata
Złapany kapeć
Pamiętam złość taty i ciągłe jego przekleństwa, a to lewarka nie mógł znaleźć, a to myślał, że opona zapasowa też przebita i ten deszcz, który cały czas wzmagał w tacie uczucia ogromnego poirytowania. Do tego miałam wrażenie, że to jest moja wina. Gdy wróciliśmy, oczywiście nie obeszło się bez kłótni z mamą, że włóczy ze sobą dziecko po nocach. Tata starał się tłumaczyć, że to koło, a jest mechanikiem, to sam zmienia od razu, a poza tym inaczej byśmy nie ruszyli. Kłótnia przycichła, natomiast ja do dziś pamiętam ten deszcz i tatę przy zmianie koła. Może nawet wyszłam wtedy z samochodu, może o to też mi się wtedy oberwało, nie pamięta dokładnie. Pewne jest natomiast to, że tata nigdy nie pozwalał przy swoim samochodzie robić coś drugiej osobie. I pamiętam te sznury samochodów u nas na podwórku, oczywiście głównie wujków, którzy chętnie kontynuowali tradycję garażowego oblewania naprawionego samochodu. Może to też jeden z powodów, oczywiście poza naprawą, dla którego jeszcze przyjeżdżali.
Giełda samochodowa
Giełda samochodowa stanowi kolejną opowieść z cyklu tata – mechanik samochodowy i córka z tatą. Na giełdę samochodową jeździło się zawsze do wsio oddalonej jakieś piętnaście kilometrów od naszej i to też była wyprawa całodzienna, a przynajmniej do południa. Trzeba było zawsze wcześnie wstać, a że dziecko małe i chciało się przejechać z tatą i zawsze szukało tylko okazji, by to uczynić, czym zadowalało jeszcze mamę, która się nie martwiła, że tata gdzieś zabaluje, zawsze też z takiej okazji korzystało. Więc jechaliśmy, a potem się nudziłam, bo często zostawałam sama w samochodzie albo zmuszona byłam chodzić w tę i z powrotem z tata po alejkach. On zawsze spotykał wszędzie swoich kumpli i strzelał sobie pogawędki, a ja biedna musiałam się nudzić. Czasem bywało, że tata coś kupił, jak naszedł go jakiś odruch dobroci dla swego małego pasażera. Pamiętam, jak kupił mi rower, bo na giełdzie można było kupić różne środki transportu. Zresztą nie raz kupowaliśmy jakieś niepotrzebne przedmioty, które teraz wydaje się, że były zbędne.
Tags: giełda, kapeć, lewarek, opona, samochodowa, tata
Kategoria: Bez kategorii
Luty 12th, 2011 beata
Świętość dla mężczyzny
Mężczyźni zdają sobie sprawę z tego w jaki sposób kobiety szanują samochody, a właściwie wcale ich nie szanują, bo najzwyczajniej w świecie się na nich nie znają. Facet, jak mu się samochód zepsuje na środku drogi, to choćby był największy mróz czy padał najulewniejszy deszcz wyjdzie ze swego samochodu i go naprawi. Samochód stanowi dla mężczyzny pewnego rodzaju świętość. Będzie dbał o niego, czasem może kobieta odnieść takie wrażenie – lepiej niż o właśnie dzieci. Będą zawsze polerować karoserię, myc regularnie swoje cacko, a zaraz po zakupie będą spędzać zdecydowanie więcej czasu w garażu, niż we własnej sypialni z żoną. Czasem kobiety odnoszą też wrażenie, że mężczyźni czynią ze swoich samochodów niczym ołtarze, przed którymi regularnie składają pokłony i do których regularnie się modlą. Może to wyolbrzymianie problemu ze strony damskiej, ale ogólnie można tę kwestię odnieść do w ogóle do różności gatunkowej męskiej i damskiej. Jak świat światem, tak zawsze dla kobiety była ważniejsza czułość, rodzina. Facet za to zawsze konkretny w działaniu, czasem lubi świecidełka i zabawki.
Szybka jazda
Szybka jazda, jak już wynika z samej nazwy, oznacza wysoką prędkość, jaką kierowca osiąga, jadąc, a dokładniej rzecz ujmując, prowadząc samochód. Szybka jazda samochodem od razu nasuwa na myśl wypadki na drodze, które zdarzają się bardzo często. Powodem jest właśnie prędkość, brak rozwagi u kierowców za kierownicą, którzy często prowadza samochód w nietrzeźwym stanie, kłótnie w aucie, niesforne dzieci podczas jazdy i wiele, wiele innych. Policjanci z drogówki często zatrzymują natomiast kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość nieznacznie, a piraci drogowi, którzy szarżują na drogach często pozostają nadal nie złapani. Zatem i policjanci pozostawiają jeszcze wiele do życzenia i nie tylko jakość polskich dróg, na którą wciąż też się narzeka. Takie akcje związane z przekroczeniem prędkości prowadzą do wypadków, ale najczęściej właśnie do wręczenia przez pana policjanta mandatu kierowcy. Mandaty płacimy, ale często też lekceważymy je, odkładamy gdzieś na półkę i zapominamy, po czym przy rozliczeniu podatkowym potrącają nam z pitów.
Tags: kobieta, mandat, mężczyzna, naprawa, samochód, szybkość, wypadek
Kategoria: Bez kategorii
Styczeń 11th, 2011 beata
Motoryzacja
Termin motoryzacja odnosi się do samochodów zarówno nowych jak i starych. Tak jak zwykło się przyjmować, że kosmetyki są typowo babską sprawą, tak i samochody raczej sprowadza się do jednego, czyli do przypisania tego tematu jako pewnej pasji mężczyznom. Zwykło się nawet czasem porównywać samochody do kobiet, co oczywiście w oczach kobiet nie jest niczym pozytywnym, bo jak można kogoś porównywać do przedmiotu. Może to oznaczać, że jesteśmy dla nich zabawkami. Faceci natomiast traktują samochody jako pewnego rodzaju hobby, ale bez którego nie da się żyć. Nawet mężczyzna, który może nie interesuje się futbolem, będzie męsko czuł się za kierownicą. Już samo sposób prowadzenia samochodów przez mężczyzn świadczy o ich innym podejściu do motoryzacji. Samochód i owszem można porównać od zabawki, którą faceci uwielbiają się bawić, właściwie jest dla niech niezbędna, by czuli się mężczyzną. Dochodzi w małżeństwach często nawet do takich sytuacji, że rodzina ma długi, a mąż chce kupić nowy samochód.
Samochód dla kobiety, a mężczyzny
Kupno samochodu w obliczu zadłużenia stojącego przed rodziną można porównać z trochę analogiczną sytuacją, gdy kobieta widzi na witrynie fason butów, których akurat jeszcze nie ma, a chce oczywiście być w ich posiadaniu, a mąż jest świeżo po wypłacie, ale oboje nie zapłacili jeszcze zaległych rachunków za elektryczność, wodę i kanalizację. Kobieta i mężczyzna przywiązują zatem uwagę do gadżetów, ale dla każdego z nich taki gadżet znaczy coś innego. Mężczyzna nigdy nie zrozumie po co kobiecie setna para butów w takim samym kolorze, a jakim kupiła tydzień temu, a kobieta nie zrozumie, dlaczego jej mężczyzna chce kupić nowy samochód, podczas gdy auto wymieniali już pół roku temu. Kobieta owszem jest też kierowcą, ale przy zakupie samochodu będzie patrzeć na jego kolor, obudowę. Kto wie, może nawet będzie starała się dopasować go do koloru torebki. Mężczyzna zapyta natomiast o pojemność silnika, o ostatnią wymianę oleju – jeśli kupuje samochód używany, o to ile dana maszyna spala paliwa na sto kilometrów.
Tags: kobieta, kupno, mężczyzna, motoryzacja, samochód, wybór
Kategoria: Bez kategorii
Styczeń 1st, 2011 beata
Mechanik samochodowy
Mechanik samochodowy to zawód, w jakim najczęściej pracują mężczyźni. Rzadko zdarza się, by mechanikiem była kobieta. Mechanik samochodowy naprawia samochody. Ma swój warsztat domowy zazwyczaj, a którym uwielbia majsterkować. Przyjmuje w nim czasem klientów, ale może pracować też w większej firmie warsztatowej, a w domu tylko dorabiać albo siedzieć w garażu z samochodem z miłości do niego. Pamiętam tatę, ilekroć pojawia się w myślach termin mechanik samochodowy. Tata nigdy nie był zawodowym mechanikiem, znaczy się nie kształcił się w tym kierunku. To było jego hobby, bo z wykształcenia był tokarzem – cokolwiek oznacza ten zawód, bo do dziś nie mogę pojąc jego istoty. Tata uwielbiał godzinami spędzać wolny czas przy naprawie samochodów czy to wujka, czy kolegi, czy własnego, który wiecznie się psuł, jakby na złość, a może i na szczęście dla taty, bo miał zawsze co robić. Po takim wieczorze wracał zawsze cały wysmarowany jakąś smołą i śmierdzący, ale ja lubiłam ten zapach. Zresztą do dziś uwielbiam zapach benzyny – jakkolwiek by się to dziwne nie wydawało.
Córka mechanika
Cóż, jestem przecież w końcu córką mechanika. Mogę Lubic zapachy związane z samochodami. Nie lubiłam natomiast nigdy, jak czas, jaki tata poświęcał w garażu dla samochodu przekładał się na brak spędzania tego czasu z nami, małymi jego dziećmi. I nie lubiłam też, gdy spotkania przy pracy rzekomo nad samochodem z wujkiem lub znajomymi kończyły się w garażu alkoholową imprezą. Często wymykałam się z domu, by sprawdzić, jak tato jest już zaprawiony, ale rzadko udawało mi się złapać wszystkich na gorącym uczynku, b trudno otwierały się drzwi do garażu i zanim zdążyłam to zrobić, wujkowie z tatą zdążyli już schować flaszkę. Rzadko moje polowania kończyły się owocnie. Pamiętam jeszcze jedną sytuację, o której nie mogę zapomnieć. Padał wówczas deszcz, wracaliśmy z tatą od jakiegoś taty znajomego. Oczywiście tata się zasiedział, ja chciałam zdążyć przed burzą, ale nie tata zawsze wiedział lepiej i nie można było podważać jego głosu. Wyjechaliśmy późno, a ulewa była naprawdę duża. I złapaliśmy kapcia.
Tags: benzyna, córka, diagnostyka, mechanik, samochodowy, warsztat, zapach
Kategoria: Bez kategorii
Listopad 3rd, 2010 admin
Nabycie pierwszego samochodu zazwyczaj idzie w parze ze zrobieniem prawa jazdy. W tym wypadku nie ma się co oszukiwać, w drogie auto lepiej nie inwestować. Nawet jeśli udało nam się zdać egzamin praktyczny za pierwszym razem, doświadczenie mamy bliskie zeru. A przyjdzie nam się mierzyć z poważna jazdą i pasażer wcale nie będzie miał pod nogami drugiego sprzęgła i hamulca, żeby w razie czego ratować sytuację. Pozostaniemy na drodze sami, sami będziemy jeździć i parkować. Możemy najbardziej na świecie wierzyć we własne umiejętności, ale powinniśmy też brać pod uwagę takie rzeczy, jak stłuczki. Dlatego najlepszym samochodem dla początkującego kierowcy, będzie coś w miarę bezpiecznego, ale o pewnym już stażu i za nieduże pieniądze. Słowem samochód, który nie żal będzie porysować lub nawet rozbić. Kiedy już odpowiedni pojazd nabędziemy, koniecznie powinniśmy go oznaczyć zielonym listkiem. Być może nie jest on powodem do dumy i czasami wywołuje niewybredne żarty doświadczonych kierowców, ale zawsze choć trochę pomaga nam bezpiecznie jeździć.
Wyścigi formuły 1 niewątpliwie są fascynującym sportem. Nie ma się jednak co oszukiwać, najbardziej fascynujący jest on po prostu dla tych, którzy biorą w nim udział. Samo oglądanie relacji z wyścigów, mimo dynamiki, jaka panuje na torze jest dość nudną rozrywką. Kilkadziesiąt okrążeń na torze, z samego oglądania w ogóle trudno się połapać o co chodzi. Gdyby nie tablica z informacjami poniżej, kompletnie nie wiadomo by było co tak naprawdę się widzi. Oczywiście na otarcie łez zostaje kibicowanie swojemu ulubionemu zawodnikowi, w przypadku Polaków najpewniej będzie to Robert Kubica. Niestety patrząc na tor nawet nie bardzo mamy pojęcie, w którym samochodzie tenże jedzie, ale nic to dzielnie wytrzymamy do końca, bo jest szansa, że być może poinformuje nas o tym komentator. Cóż, jak widać do kibicowania ten sport nadaje się średnio, niemniej o swoim reprezentancie trzeba pamiętać zawsze. Jeśli jednak chce się jakichś prawdziwych emocji, można się po prostu wybrać na tor gokartowy, niby to nie to samo, ale zawsze coś.
Tags: pierwszy samochód, prawo jazdy, Rober Kubica, samochód, sport, wyścigi formuły 1, zielony listek
Kategoria: Bez kategorii